wtorek, 3 grudnia 2013

Drób nie pył

"Drób nie pył"

Koncert życzeń w toku:
- Zosiu, zaśpiewaj o ogórku.
- Ogórek, ogórek, ogórek, zielony ma garniturek!
To było łatwe. Matka Popkultura zapewniła chwytliwą, łatwo przyswajalną melodię. Podnosimy poprzeczkę.
- Zaśpiewaj o cukinii.
Łatwizna, bo warzywo podobne i melodia ta sama:
- Cukinia, cukinia, cukinia, cukinia, cukinia jest cała!
Dobrze, że jest cała. Warzywa w całości nadają się na przykład na martwe natury. No to teraz spróbujemy z grubej kury.
- Zaśpiewaj o kurze Zosiu.
Tylko chwila wahania, a potem pełnym głosem z choreografią i pokazywaniem (choreografia i pokazywanie to dwie różne rzeczy):
- Kurz, kurz, kurz leży tam!
 Mamie się to nie spodoba. Nie lubi, jak się jej wytyka.

4 komentarze:

  1. Nie, no sory- czy ten kurz jest tyko do matek przynależny?


    Koment oparty na odruchu obronnym na zasadzie "uderz w stół"

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurz wkurza matkę bardziej niż ojca. Taki fakt przyrodniczy.

    OdpowiedzUsuń