czwartek, 20 kwietnia 2017

Sportowniczka



Zosia podjęła decyzję w sprawie przyszłości szeroko pojętej:
- Będę sportowniczką.
- Kim?
- No nie wiem, jak to powiedzieć...
Faktycznie, wersja żeńska sportowca w języku polskim jest kiepską kalką z angielskiego. Sportsmenka to nawet nie sportswomenka. Zosia wybrnęła brawurowo i (słowo)twórczo pod każdym względem w kontekście trudnego nad wyraz (i to niejeden) języka polskiego.
- I jeszcze będę grała na fortepianie.
Masz wszelkie dane i szukane córeczko oraz pianino w domu. Talenta po Mamie, po Tacie i wszystkich dziadkach. Jest w czym wybierać. Obawiam się, że będziesz ciekawą osobowością…


Jest jeszcze opcja, że zostaniesz (tfu!) artystką... Jak takie rzeczy tworzysz z maminych chustek i z tatowych dokumentów.

środa, 19 kwietnia 2017

Precyzja

Poświąteczne dojadanie w toku:
- Jagienko, chcesz kabanosa?
- Nie chcę kabanosa. Chcę dwa kabanosy.
Precyzja to klucz. I w razie czego pamiętajcie, że masarz to nie masażysta!

 

Jest takie ładne imię dla dziewczynki: Precyzja. 




czwartek, 23 lutego 2017

Kobieta Matka



Tata w czułości swojej niezmierzonej wypędza stado na łąkę stosując werbalne środki przymusu bezpośredniego w kierunku Mamy:
- Pospiesz się kobieto!
Prawdziwie męska solidarność zalewa Jagienkę obronną falą:
- To nie kobieta, to Mama!
Są teorie mówiące o nieodwracalnych zmianach zachodzących w kobietach po urodzeniu dzieci. Są teorie mówiące o dzieciach, które są grzeczne. Są teorie mówiące o prawdziwych mężczyznach. Są też teorie mówiące o praktyce.
Czy już mówiłem, żebyś się pospieszyła kobieto?


Trzy kobiety w Borach Tucholskich nie licząc kija. I tylko jedna torebka!

środa, 22 lutego 2017

Nos

Zmysły nie pryskają:
- Nos mi pachnie – rzecz ująwszy naukowo Jagienka nie ma wątpliwości co do faktu. Pytanie rodzi się dopiero w temacie uzyskania wyniku. Innymi słowy: jak powąchać nos?





Ferie nad morzem to wąchanie jodu. Jod bierze się z Mistrza Yody rozpuszczonego w powietrzu po wiadomych wydarzeniach na planecie Dagobah. Dzięki regularnemu wdychaniu uzyskuje się Moc. Moc pozwala rycerzom Jedi nawet na wąchanie nosów, acz zaiste łatwym nie jest to. 








wtorek, 14 lutego 2017

Telewizor

Dziewczyny bawiły się wczoraj w oglądanie telewizji... Chcą dać nam coś do zrozumienia? Naprawdę trzeba mieć w domu telewizor?



Jagienka wyprodukowała program o księżniczce z dużą głową. Zosia zrobiła różowego pilota, przekąski i coś do picia. 

poniedziałek, 13 lutego 2017

Gra

Zrobiliśmy z Zosią grę. Jest kosmiczna, edukacyjna i ma zalety. Sprzedajemy licencję.


Tata musi być obecny przy rozgrywce, bo reguły ma w głowie, a nie, tak jak zawsze, w innej części ciała.

sobota, 4 lutego 2017

Przepis

Wizyta u Mamy w pracy ma zwykle jakiś związek z muzyką. Tak bywa w Szkole Muzycznej, i to
zarówno pierwszego, jak i drugiego stopnia. Serio. Koncert jest całkiem udany, ale i tak musimy ewakuować się z auli z powodu nadmiaru przebywania w jednym pomieszczeniu obłożeni obowiązkiem spokojnego siedzenia na jednym miejscu bez gadania. U Mamy w gabinecie jest luźniej, poza tym jest pianino.
- Jagna, chcesz pograć? - propozycja nasuwa się sama przez się.
- Tak, ale potrzebuję przepis.
- Przepis?
- O taki – palec wskazuje na nuty.
Gdyby ktoś szukał łatwego przepisu na granie, to mamy. Mamy.


Zosia też lubi pograć z przepisu.