piątek, 17 czerwca 2016

Zdanie prawdziwe

Zdanie w sensie logicznym to takie zdanie, o którym możemy powiedzieć, że jest prawdziwe albo fałszywe. Ale jeżeli na przykład jestem kiepski w byciu złym, to jestem dobry? Czasami zdarza się, że im gorzej tym lepiej. Czy to jest zdanie prawdziwe? Jagienka też miewa wątpliwości:
- Tato, ja to chyba źle zepsułam - powiedziała swoim anielskim głosikiem wskazując połamaną zabawkę.
- Bardzo dobrze to zepsułaś córeczko, brawo - stwierdziłem, myśląc, że diabeł też musi być w czymś dobry. Czy to jest logiczne?

niedziela, 5 czerwca 2016

Uroboros


Wieczne powtarzanie i ciągłe zaczynanie od nowa. Ile razy można powtarzać? Gdzie kończy się cierpliwość i czy daleko stamtąd do nieskończoności? Coranna destrukcja i cowieczorna odbudowa - a czasami nawet odwrotnie. A zegar kwitnie w ogrodzie: cykl, cykl, cykl... Zośka z koleżanką Idą bawią się w serdeczne acz zdecydowane wyrywanie sobie zabawek. Czasami czuję się, jakbym pożerał własny ogon.
- Dlaczego uciekasz ZA mną? - głębia pytania Zośki sprawia, że dławię się ogonem, ogarnia mnie galopująca gnoza a jedność wszechrzeczy wyparskuję przez nos, rozpryskując ją na biliony małych kawałeczków.  

czwartek, 26 maja 2016

Nowoczesna odzież.

Jagienka oceniając temperaturę o poranku:
- Zimno mi w rajstopki.
Prace nad odzieżą reagującą na temperaturę są jak widać bardzo zaawansowane.


Córka reklamuje rajstopki w technologi stealth. Do nabycia w firmie "Kaiser's Neue Klamotten". 

piątek, 20 maja 2016

Psychofizjologia widzenia

Jako przyszły referent księgowości (Tata ma marzenia o porządnej pracy dla córki!) Jagienka skrupulatnie i organoleptycznie sprawdza stan obecności:
- Widzę swoje ręce, widzę swoje nogi. Nie widzę swoich oczu!
Okulista bez butów chodzi a pod latarnią najciemniej.  

środa, 18 maja 2016

Bajka o zwierzętach

Zosia napisała, a właściwie wypieczątkowała bajkę. Jest w niej wszystko: dramat, śmiech, dzikie zwierzęta, elementy historyczne, napięcie i obrazki. Poza tym bajka jest krótsza od recenzji. Miłego czytania.


poniedziałek, 16 maja 2016

Kot w butach

Czasami te naprawdę ważne pytania kłębią się w zwiędłych z niewyspania głowach, szukając ujścia. Czasami potrzeba małego kamyczka, żeby wywołać lawinę grzechoczących myśli i zasypać stok własnej przelogicznej świadomości tu i teraz błogosławionym tejże brakiem tam i onegdaj. Jagienka bywa jak kamyczek, niejednokrotnie w bucie:
- Tato, a dlaczego ryś w zoo nie nosi sandałków?
No właśnie, dlaczego?!!!!


Bystry, sceptyczny umysł. Po kim? Po kiego?

czwartek, 12 maja 2016

Rozczaro-dziejka

Podobno przeciwieństwem czarodziejki jest rozczaro-dziejka. Rozczaro-dziejki stosują maggię, czyli lubczyk. To ziele zwiększa m.in. wydolność umysłową, wprawiając zażywających w stan permanentnego rozczarowania. Zosia zdała egzamin zawodowy na rozczaro-dziejkę w urodziny Jagienki:
- Jagienka ma urodziny, a nic się nie zmieniła!