niedziela, 1 maja 2016

Zimna Wiosna

- Tata, mogę jeździć na wyżłach?
Zimno jak w psiarni, to fakt.
- Może jutro, Jagienko, jak kałuże zamarzną.

czwartek, 28 kwietnia 2016

Ziemie Odzyskane

Tata i córka prowadzą rozmowy. Rozmowy prowadzą do wniosków.
- Zosiu, gdzie chcesz pojechać na wakacje?
- Do Polski! - Zosia jest ewidentną patriotką. Tata też jest patriotą, ale ciut bardziej świadomym:
- Ale my jesteśmy w Polsce.
- Ale ja chcę pojechać do prawdziwej Polski.
No tak, te Ziemie Odzyskane to patrząc na mapę takie jakieś lewe...


Studniska Dolne, nieprawdziwa Polska, w tle Izerbejdżan. Po prawej brzoza. Ale to nie ta brzoza.




Pogoda na wybory.

Dzieci mają instynkt i umiejętność formułowania tez lepszą niż sam Tezeusz, nie wspominając nawet o Lutrze:
- A może jak nie będzie już zimno, to będzie cieplutko?
Jagienka zdobyłaby 88% procent głosów w wyborach pogody na wiosnę. Pozostałe 12% wstrzymuje się z zasady ze wszystkim. Obawiam się, że to właśnie Oni (a to są ci legendarni Oni) wstrzymują decyzję o ciepłej wiośnie.


Jagna, Wiosna i Zosia 2016. A wiecie, że w Niemczech dzieci rysują Pana Wiosnę tudzież wręcz Herr Fruehling'a? 

piątek, 22 kwietnia 2016

Ciężary

Podnoszenie dzieci grozi zdrowiu rodziców.
- Rany, Zośka, jesteś ciężka jak słoń! - Tata określił wagę na oko. Mało mu nie pękło z wysiłku.
Jagienka szybko oszacowała proporcje:
- A ja jestem ciężka jak żyrafa!
 Życie to sawanna. Przydałby się masaj pleców.


Mrówka potrafi podnieść do 20 razy więcej niż sama waży. To nic w porównaniu do przeciętnej matki.

sobota, 16 kwietnia 2016

Religijny Tata

Wieczór porą zwierzeń:
- Nie, bo ja to lubię tak jak tata: pracować, leżeć, czytać książki, oglądać Star Wars...
Zosia (lat nieomal pięć) zapytana przez mamę, czy chce pójść jutro do kościoła. Dodajmy, że Tata w wielofunkcyjności swojej wykonuje powyższe czynności niejednokrotnie jednocześnie z religijnym zapałem w oczach.

czwartek, 17 marca 2016

e=mc2

Knujemy z Zosią w temacie przyszłości.
- Na pewno chcesz iść na Bieg dla Jaj? To strasznie daleko.
- To pobiegnijmy, będzie bliżej.
Dystans 12 km. Biegiem 7. Czas, przestrzeń, ruch i inne Einsteiny. Czas wznowić treningi biegowe, to optycznie zmniejsza planetę.

środa, 9 marca 2016

Bardzo głuchy telefon.

Poranna zabawa w głuchy telefon czyści kanały słuchowe i sprzyja rodzinnej integracji, w dodatku bywa elementem edukacyjnym w zakresie języków obcych.
- Lion - zaczyna papuga w ręku Taty.
- Lion - powtarza Tata.
- Lion - szepcze Zosia prosto w ucho Jagienki.
Napięcie rośnie w wybrzmiewającej ciszy.
Czas przelewa się powoli po skorupkach od zjedzonych jajek na miękko i twardo, zależnie od gustów i morale.
Znawcy tematu telekomunikacji wiedzą, że każdy głuchy telefon ma wąskie gardło. Jagienka uśmiecha się i mówi szeptem do Mamy:
- Krecik.
Specjaliści od telefoni wiedzą, że głuchy telefon ma oprócz wąskiego gardła także dwa końce, wiele działań ma podłoże propagandowe, spisek międzynarodowych wiadomych sił ma długie macki a traf jest tylko pozornie ślepy.
- Mogę oglądać Krecika? - pytanie Jagienki utwierdza nas w tym, o czym wiedzą specjaliści.